Mały kawałek zimy…

Długo czekałem na zimę, gdyż jest to pora roku którą najbardziej lubię fotografować. Niestety w tym roku przyszła bardzo późno i od razu w ekstremalnej formie: obfite odpady śniegu, zawieje, zamiecie i potem siarczyste mrozy. Nie były to dobre warunki aby wyruszyć na plener fotograficzny, było to możliwe dopiero wówczas gdy pogoda się uspokoiła a większość dróg była jakoś przejezdna. Tego dnia szczególnie doceniłem kominiarkę, termos z gorącą herbatą oraz….napęd 4×4, 🙂 Temperatura o wschodzie słońca wynosiła -25 a w najcieplejszym momencie dnia wzrosła do -15 stopni. W takich warunkach nie da się długo przebywać w plenerze nie tylko ze względów zdrowotnych ale również z uwagi na sprzęt, dlatego też jak w tytule tylko mały kawałek tejże zimy.


Miejscowości które odwiedziłem tego dnia okolice: Nielisz, Michalów, Szczebrzeszyn.
Fotograf: Paweł Czop

Leave a Reply

Scroll Up